Archiwa tagu: Sejm

20 lat sfałszowanej ustawy

pamięci Bolesława Michalskiego

 

 

Grupa Świecka Polska istnieje od 2014 r. Jej członkowie zajmowali się kwestią przetwarzania danych osobowych przez kościoły już wcześniej. Z różnym szczęściem zmagamy się z Generalnym Inspektorem Ochrony Danych Osobowych i sądami o prawo do kontroli nad swoimi danymi. Zasadniczym problemem jest zapis „i 3” w art. 43 ust. 2 ustawy z 1997 r. o ochronie danych osobowych rzekomo odbierający GIODO kompetencje w stosunku do kościołów. Obywatele są pozbawiani kontroli nad swoimi danymi osobowymi, co jest niezgodne m.in. z prawem Unii Europejskiej. W 2011 r. Bolesław Michalski, badając proces legislacyjny odkrył, że „i 3” zostało dopisane do ustawy wbrew wynikom głosowań, między posiedzeniem komisji a głosowaniem plenarnym. Przekazanie tej informacji różnym władzom nie spowodowało afery takiej, jaka wybuchła w 2002 r. po sfałszowaniu nowelizacji ustawy o radiofonii i telewizji przez usunięcie słów „lub czasopisma”. Między 2011 a 2017 r. przeszłość zmieniła się raz jeszcze.

 

Informacje zawarte w tym tekście są oparte na oryginalnym protokole obrad z 1997 r. oraz na nagraniu odpowiedniej części posiedzenia podkomisji skopiowanych w 2011 r. przez Bolesława Michalskiego z archiwum sejmowego. Artykuł ustawy, którego dotyczy sprawa ma obecnie numer 43, a dopisek w ust. 2 brzmi „i 3” (w projekcie jest to art. 44 i dopisek „i 2”).

 

W związku z Dyrektywą 95/46/WE Parlamentu Europejskiego i Rady z 24 października 1995 r. Polska, aspirująca wtedy do wstąpienia do Unii Europejskiej, zobowiązana była uchwalić ustawę o ochronie danych osobowych wdrażającą jej postanowienia. W 1996 r. do Sejmu zostały wniesione dwa projekty, poselski i rządowy. Zostały skierowane do podkomisji nadzwyczajnej złożonej z niektórych członków Komisji Administracji i Spraw Wewnętrznych, Komisji Sprawiedliwości i Praw Człowieka oraz Komisji Ustawodawczej. Przewodniczącym został poseł Marek Lewandowski z SLD.

W 1997 r. komisja odbyła wiele posiedzeń. 19 czerwca 1997 r., na trzynastym już posiedzeniu, które prowadził wiceprzewodniczący podkomisji poseł Jerzy Ciemniewski z Unii Wolności (doktor habilitowany nauk prawnych, późniejszy sędzia Trybunału Konstytucyjnego) była rozpatrywana m.in. kwestia dotycząca uprawnień planowanego urzędu Generalnego Inspektora Danych Osobowych w stosunku do zbiorów danych zawierających tajemnicę państwową oraz zbiorów prowadzonych przez kościoły. W dodatkowym sprawozdaniu z 18 czerwca zostały przedstawione dwa warianty art. 44:

Warianty ustawy w sprawozdaniu podkomisji z 18 czerwca 1997 r.

Wariant I, oparty na projekcie poselskim, przewidywał brak uprawnień GIODO do kontrolowania zarówno zbiorów zawierających tajemnicę państwową jak i zbiorów kościelnych, wariant II, rządowy, tylko ograniczone uprawnienia w stosunku do zbiorów zawierających tajemnicę państwową, a brak takich ograniczeń w stosunku do zbiorów kościelnych. W czasie dyskusji posłowie Krzysztof Budnik (UW), Jacek Pawlicki (PSL) i Andrzej Gaberle (UW) opowiedzieli się za wariantem rządowym, ale z dołączeniem do niego sedna wariantu poselskiego, czyli wyłączenia zbiorów kościelnych spod kontroli. Ten ostatni argumentował to chęcią uniknięcia „wojny religijnej”, o czym mówiła również na wcześniejszym posiedzeniu posłanka Irena Lipowicz (później sprawująca funkcję GIODO). Przewodniczący zarządził głosowanie i przeszedł w nim wariant II, a więc bez ograniczeń uprawnień GIODO w stosunku do kościołów. Takie ograniczenie wymagałoby zresztą zgody organów Unii Europejskiej ponieważ stanowiłoby odstępstwo od Dyrektywy.

zarządzenie głosowania nad wariantami

w głosowaniu został wybrany wariant II

 

Zaraz po przejściu wariantu II niektórzy obecni przeszli do próby takiej zmiany jego treści, żeby był praktycznie równoważny odrzuconemu poselskiemu wariantowi I. Podsekretarz stanu w MSWiA Andrzej Gogolewski, (ministrem był Leszek Miller z SdRP), stwierdził, że „chcielibyśmy” przywrócić przywileje kościołów z wariantu I, motywując to „techniczną niewykonalnością” sprawowania kontroli przez GIODO. Poparł go poseł Pawlicki, przypominając podobne stanowisko posłów Gaberle i Budnika. Przewodniczący Ciemniewski poddał zatem pod głosowanie wniosek Pawlickiego, który chciał rozszerzyć wyłączenie kontroli GIODO  również na zbiory kościelne, a także sądowe i więzienne. Komisja odrzuciła tę propozycję, pozostawiając oryginalną treść wariantu II (rządowego), a więc nadal bez ograniczenia uprawnień GIODO w stosunku do kościołów.

odrzucenie wniosku o dodanie ograniczeń do wariantu II

 

Dalsza dyskusja dotyczyła mało istotnych dla omawianej sprawy zmian: wykreślenia ówczesnego ustępu 3 artykułu 44 oraz konsekwentnego uzupełnienia wyłączonych uprawnień GIODO w ustępie 2. Potem podkomisja bez sprzeciwu przyjęła propozycję wykreślenia drugiego zdania ustępu 2. W sumie w ustępie 2 zostało usunięte drugie zdanie i dokonano jednej zmiany w zdaniu pierwszym dotyczącej katalogu wyłączonych uprawnień. Tymczasem w stenogramie pojawia się zapis, którego nie ma w nagraniu, a który może być uznany za wypowiedź przewodniczącego albo za komentarz autorki protokołu, a który jest niezgodny ze stanem ustępu 2 po głosowaniach:

 

Komisje na wniosek przewodniczącego przyjmują ust. 2 art. 44 w brzmieniu wariantu II bez drugiego zdania i z dodaniem w dwóch miejscach powołania na dodatkowe punkty.

Za protokół z zebrania podkomisji odpowiada przede wszystkim przewodniczący obrad poseł Jerzy Ciemniewski (UW) oraz jego autorka Barbara Riwerska, podpisali go również poseł Aleksander Bentkowski (PSL) i poseł Zbigniew Bujak (Unia Pracy):

podpisy pod protokołem

 

Wniosek z głosowań był prosty: podkomisja dwa razy odrzuciła próbę ograniczenia uprawnień GIODO w stosunku do kościołów, co zresztą byłoby niezgodne z dyrektywą 95/46/WE. Jednak mimo to tekst ustawy wysłany przez komisję na zebranie plenarne Sejmu (druk nr. 2462) miał dopisek odbierający GIODO uprawnienia do kontroli zbiorów kościelnych! Dopisek ten po przenumerowaniu punktów brzmiał „i 3”. Przypomina to usunięcie słów „lub czasopisma” z projektu nowelizacji ustawy o radiofonii i telewizji pięć lat później, w 2002 r., co skończyło się uruchomieniem komisji sejmowej i wyrokami sądowymi.

dopisek „i 3”

O to by „Wysoki Sejm uchwalić raczył załączony projekt ustawy”, który został sfałszowany wnosili w tym druku wiceprzewodniczący podkomisji i przewodniczący ostatnich obrad podkomisji poseł Jerzy Ciemniewski (UW), przewodniczący podkomisji poseł Marek Lewandowski (SLD), poseł Andrzej Wiśniewski (PSL) oraz poseł Aleksander Bentkowski (PSL).

posłowie wnoszący o uchwalenie sfałszowanej ustawy

 

Projekt wszedł pod obrady Sejmu i został przyjęty. Posłowie, którzy uczestniczyli w obradach komisji nie protestowali przeciwko nieprzegłosowanej, a właściwie dwukrotnie odrzuconej zmianie tekstu projektu w druku sejmowym nr 2462. Po odniesieniu się do poprawek Senatu, Sejm 29 sierpnia 1997 r. uchwalił ustawę o ochronie danych osobowych. Ustawa weszła w życie w kwietniu 1998 r. Polska nigdy nie wystąpiła o zgodę Unii Europejskiej na odstępstwo od Dyrektywy 95/46/WE, ustawa jest stosowana w wersji niezgodnej z Dyrektywą. Obecnie ustawa ta przechodzi już do historii w związku z pracami nad nową ustawą wdrażającą postanowienia Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679, które wchodzi w życie w maju 2018 r.

 

Konsekwencje zapisu o ograniczeniu kompetencji GIODO nie od razu były jasne. Ograniczenie jest warunkowe: obowiązuje tylko w stosunku do zbiorów „dotyczących członków kościoła” (obecnie „należących do kościoła”) przetwarzanych na jego potrzeby. Ale niektóre kościoły zarejestrowane na podstawie odrębnych ustaw, w tym katolicki, nie mają formalnych członków, więc przepis ten ich nie dotyczy. Jednak sądy interpretują prawo na niekorzyść obywateli ignorując podstawowe prawa człowieka chronione Europejską konwencją praw człowieka (art. 8 i 9) – co staramy się zmienić

W 2011 r. nasz kolega Bolesław Michalski zainteresował się przebiegiem dyskusji nad projektem ustawy i odkrył fałszerstwo. Problem został zgłoszony Marszałkowi Sejmu, GIODO i Prezesowi NSA, ale nie wywołało to żadnej reakcji. W analogicznych przypadkach niekonstytucyjności procedury legislacyjnej Trybunał Konstytucyjny orzekał jednoznacznie o nieważności wprowadzonej w takim trybie regulacji.

 

Bolesława nie miałem okazji poznać osobiście, był chory i zmarł w 2013 r. Otrzymałem tylko poprzez kolegów udostępnione przez niego materiały, które uznałem za warte opracowania. Pisząc ten tekst w roku 2017, przed XX rocznicą uchwalenia sfałszowanej ustawy i szukając dodatkowej dokumentacji przeżyłem zdziwienie. Stenogram z omawianego posiedzenia komisji obecnie dostępny jest przez WWW, ale istotnie różni się od wersji z 1997 r.! Pojawia się tam zdanie (w zielonej ramce), którego nie ma ani w nagraniu, ani w pierwotnym stenogramie:

To stwierdzenie w ogóle nie pasuje do stenogramu, bo nie było trzeciego głosowania nad „i 2”, w treści nie widać uzasadnienia rzekomej nagłej zmiany stanowiska komisji. Pierwotnie protokół wyglądał tak:

Kolejne fałszerstwo protokołu to jedyny skutek interwencji sprzed kilku lat.

 

Rafał Maszkowski

Konsultacja: Zbigniew Szetela.

 

Materiały archiwalne udostępnione przez B. Michalskiego:
nr 1 – Podkomisja – dossier
nr 2 – drugie sprawozdanie Podkomisji z 18 czerwca
nr 3 – warianty art. 44
nr 4 – fragment nagrania ze wspólnego posiedzenia komisji:

nr 5 – porównanie protokołów z nagraniem
nr 6 – Protokół z 19 czerwca 1997
nr 7 – druk 2462

Dni Ateizmu 2015

Dni Ateizmu 2015

Już za dwa tygodnie 27-29 marca odbędą się w Warszawie kolejne Dni Ateizmu. W zeszłym roku mogliśmy zobaczyć filmy Zenona Kalafaticza i porozmawiać z ich autorem, zapoznać się z twórczością Pawła Hajncla znanego jako człowiek-motyl, brać udział w panelach dyskusyjnych z udziałem zagranicznych gości, przyłączyć się do Marszu Ateistów oraz zobaczyć rekonstrukcję stracenia Kazimierza Łyszczyńskiego, którego odegrał profesor Jan Hartman.

W tym roku program jest jeszcze bogatszy. Oprócz pokazów filmów, podsumowania roku 2014 i debat dotyczących sytuacji w Polsce w Auditorium Maximum Uniwersytetu Warszawskiego odbędzie się międzynarodowy panel „Sytuacja wolności sumienia, słowa i wyrazu na świecie„, gdzie głos zabiorą przedstawiciele organizacji ateistycznych i wolnomyślicielskich z Europy, Azji i Ameryki. W sobotę wieczorem w Pałacu Kultury i Nauki odbędzie się bankiet i nastąpi uroczyste wręczenie nagrody Ateisty Roku. Po raz kolejny nastąpi przemarsz ateistów Krakowskim Przedmieściem oraz rekonstrukcja kaźni Łyszczyńskiego – na rynku Starego Miasta. Kto wcieli się w postać autora traktatu „De non existentia Dei w tym roku – tego jak na razie organizatorzy nie zdradzają.

To jeszcze nie wszystko. Ci, którzy przybędą do Warszawy w ostatni weekend marca poza atrakcjami związanymi z Dniami Ateizmu będą mogli uczestniczyć w „Międzynarodowej Konferencji na rzecz wolności sumienia, słowa, wyrazu artystycznego i nauki”, którą Koalicja Ateistyczna wspólnie z wicemarszałkinią Wandą Nowicką organizują w Sejmie. Wśród gości, którzy potwierdzili swój udział w tym wydarzeniu jest między innymi Gérard Biard – redaktor naczelny Charlie Hebdo. W panelach dotyczących bioetyki wezmą udział profesorowie i eksperci z Polski i ze świata.

Szczegółowy, aktualny program wydarzeń można znaleźć na stronie lyszczynski.com, oraz na profilu wydarzenia na facebooku.

Ekipa Świeckiej Polski przybywa do Warszawy specjalnie na tę okoliczność. Będzie można nas spotkać i porozmawiać na żywo. Serdecznie zapraszamy do udziału w Dniach Ateizmu nie tylko ateistów, ale również wszystkich chcących zademonstrować, że w świeckim państwie również obywatele przekonani o nieistniniu bogów mają prawo do swojego święta.